|

Archiwum
2008 wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2007 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2006 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2005 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec
Linki
Layout
Wykonany przez Inez dla Szablony.Blogowicz. Należy również podziękować tej stronie. |

03.10.2006 :: 20:45
Puste puszki, pelne grzchow kiedys, dzis juz wypite,
grzechy moje pije nie sam, mam od tego wiernych kumpli,
grzeszymy w kazdy piatek i sobote po 22.
Mam od tego kobiete, grzeszymy kiedy sie da,
oddalajac sie od Boga zblizamy sie do siebie
ale jesli Bog tego naprawde chce, w takim wypadku
jest na odwrot!
Grzesze tu i tam mowiac to zle slowo na 'Ka'!
Grzesze trwajac w stalym grzechu samogwaltu,
ktory jak na zlosc dotyczy nie ciala lecz marzen.
Bo moje marzenia sa nierealne, choc stale te same,
dziewiecsetka, mieszkanie i szacunek.
Nieduzo bo wszystko
Wiecej moich grzechow nie pamietam
ale kiedy sobie je przypomne wcale nie zaluje
i nie postanawiam sie poprawic
mam za to sterte pustych puszek po grzechach
i dziecko buntu w drodze
Komentuj (5)

07.10.2006 :: 12:34
Dlaczemu nie tykal polityki,
mowil, ze to nie jego dzialka, ze nie jego sprawa,
ze jego problemy egzystencjalne sa ponad polityka i calym swiatem.
Polityki nigdy nie bylo na dlaczemu. NIGDY
do dzis:
Chuj w dupe Wierzenskiemu
Chuj w dupe Giertychowi
Chuj w dupe Lepperowi
Chuj w dupe Gilowskiej
Chuj w dupe Kaczyńskim
Chuj w dupe Kurskiemu
Chuj w dupe postkomunistom i reformatorom
Chuj w dupe IPNowi
Chuj w dupe Uni Europejskiej
Teraz my przejmujemy stery polityki, bedziemy bawic sie, bawic. Zajmowac stoleczki, stolki, taborety. Bedziemy naciskac guziczki i miec immunitety. Bedziemy mieli wplyw na przyszlosc.
Ale kiedy juz dostaniemy mandaciki, bedziemy klocili sie, pili, przekupywali. Bedziemy dumni, nie bedziemy pozwalac ludziom na zwiazki zawodowe, bedziemy do woli zmieniac programy edykacyjne i plany maturalne. Bedziemy wszystkich lustrowac!
lustrowac lustrowac lustrowac taaaaaak!
"niech zaden z was mego spifa nie tyka
NASZ jest kraj, WASZA jest polityka!
Nie, nie to nie koniec nasz
planeta obruci sie jeszcze nie raz,
nie, nie to nie koniec nasz...!"
,-HBKK
Komentuj (6)

09.10.2006 :: 19:10
W Dniu w ktorym peklo niebo,
kazdy z nas potrzebowal rodziny.
Uslyszalem wtedy, ze moje oczy wygladaja na chore,
choc sa tylko zniszczone lzami.
Dostalem rodzine i na chwil kilka zapomnialem
o raku, o bolu, o nauce, o kamieniach we mnie.
Mialem mame i tate. Mialem ciocie i babcie, mialem psa i
ochote nie wracac do swojej szaroczarnej, mokrej rzeczywistosci.
Oniesmielony odpowiadalem tylko, ze tak, albo ze nie,
ze rozmowa o kawie byla cudowna, ze Twoja mama
nazwala mnie - narzeczonym Twoim.
Wszystko to bylo snem, obudzilem sie w drodze do domu.
Halou? Gdzie wszyscy poszli?
Chce was, chce siebie wsrod waszych usmiechnietych rak,
odpowiedzi na pytanie gdzie jest moj dom.
Komentuj (4)

17.10.2006 :: 15:05
Cale blonia w Nas tona:
sa nas miliony, takich jak ja - nijakich,
miliony mlodych - spruchnialych serc,
miliony dekadentow - reformatorskie idde -
spadajac popychaja nastepne i nastepne,
tworzac lawine nie do zatrzymania i
umieraja zatrzymane, te bledne idde
spalone pomysly, niepelnosprawne koncepcje
na zmiane swiata, otoczenia albo...
chociaz swojego zycia.
Wszelkie te mysli tancza,
zabijajac sie nawzajem mowia:
ze mnie kochaja,
inne zas,
ze nienawidza,
za abilnosc emocjonalna...
i za to ze jestem ich dzieckiem
nieszczesliwym dzieckiem idei i
emocji
niekoniecznie fizycznych postaci
Komentuj (1)

21.10.2006 :: 12:11
Uciekaj, uciekaj przed czasem,
nie uciekniesz, zaczniesz zdychac
pod tonami sniezno-rozowych pudrow,
otulona zapachami lawendy i korzennym smakiem wina,
zabij zapach starego, umierajacego ciala
dawaj w te okulary, 'zdjac? nie zdejme, prosze Pana!'
taka cala pani piekna,
taka cala pani stara.
Uciekaj, uciekaj przed wiosna,
tylko zima czeka Cie stabilnosc,
tylko zima da Ci bialy spokoj i
szary kolor nadzieji, ze nastepnej wiosny,
ze nastepnej wiosny, absolutnie nic sie nie zmieni.
Kiedy widujesz te szesc par oczu, z rzadka
w kazdym oku widzisz iskierke nadzieji,
ktora dales, odbierajac z czasem
nie chcesz do tego wracac albo
chcesz wlasnie...
wszystko co kochasz, wszystko czego nienawidzisz, wszystko czego dotykasz, wszystko co widzisz, wszystko co czujesz, wszystko co niszczysz, wszystko co mowisz, wszystko o co walczysz, wszystko co budujesz i wszystko co burzysz, wszystko co mowisz, wszystko co jesz, wszystko to jest teraz, wszystko to przepadlo, wszystko pod jasnym sloncem okrytym chmurami gnije.
'Live but don't,
don't leave me'
,- Pink Floyd - DSOTM
Komentuj (2)

25.10.2006 :: 23:00
Powrocil Wuj z tulaczki po swiecie,
ale do cholery, przeciez Wy to wszyscy juz wiecie.
Co widzial nie powie,
nie dowiecie sie od niego,
co rozbil juz w polsce to tylko jego,
obiezyswiatem Pan Wuj sie od dzis zowie.
z dedykacja dla pracownika fizycznego,
ktory ledwo co wrocil
z kontraktu wielko-brytyjskiego!
Komentuj (4)

29.10.2006 :: 13:24
Nielegalne wyjscie, nielegalna impreza,
nielegalne uzywki stymulujace nielegalna prace bioder
i rak.
Ale dmuchaj na to, jakby bylo zimne,
dmuchaj na to, jakby bylo cieple -
teeeeeeraz.
Nielegalne zarcie podzielone na pol,
nielegalne kakao i poprzedzajaca to nielegalna rozmowa o
nielegalnej przeszlosci.
Nie pytaj jak i kiedy i gdzie. Nie pytaj czemu.
Dmuchaj, rozdmuchaj, bo to nielegalne.
Pozna noca i wczesnym rankiem nie mow nikomu
co stalo sie gdzies na swiecie,
przeciez wiesz, ze to nielegalne.
Nielegalna szczoteczka do nielegalnych zebow.
Nielegalny papieros. Nielegalny sen pod nielegalna koldra
i nieAktualnym juz kocem.
wreszcie nielegalna wiadomosc o tresci:
'dobranoc.STOP.nielegalnie.STOP.gwiazdka.STOP.dwukropek.STOP'
Komentuj (6)
|